Raport: EdTech i nowe technologie w branży edukacji (2021) - Krajobraz branży, trendy, historie sukcesu

Pobierz raport (za darmo!)

Lean UX: przewodnik po procesie + praktyczne narzędzia

Dedykowane szkolenie z analizy konkurencji

 

Lean UX to zwinne podejście do budowania produktów, bardzo mocno oparte na eksperymentach. Pomaga szybciej zdobywać wiedzę niezbędną do budowania właściwych produktów. Kiedy się przydaje? Czym różni się od innych podejść? Od czego zacząć wdrożenie Lean UX w Twojej organizacji?

 

W Project: People mamy to podejście głęboko zakorzenione w naszym DNA już od samego początku istnienia naszej organizacji. Zmierzamy do tego, by budować zrozumienie potrzeb klienta, wzajemne rozumienie proponowanych rozwiązań i wypracować wspólną definicję sukcesu.

O Lean UX pisaliśmy już wielokrotnie. Tym razem jednak opracowaliśmy obszerny przewodnik dla tych, którzy/które zainteresowali się tym podejściem i szukają wskazówek, jak wprowadzić leanowe podejście w swoim zespole. W artykule znajdziesz nie tylko informacje o podstawach Lean UX, ale też wypowiedzi naszych ekspertek: Joanny Ostafin – CEO & Lean UX Strategist – oraz Agnieszki Zygmunt – Lean UX Researcherki. 

Do materiału dodaliśmy też praktyczne narzędzia i canvasy, z których korzystamy w leanowej pracy na co dzień. A ponieważ w zakresie leanu codziennie rozwijamy się bardziej, regularnie będziemy rozszerzać ten artykuł. Warto go sobie zapisać 😊

 

Podstawy Lean UX


Co to jest Lean UX?

Lean nazywam podejściem, bo to zmiana sposobu myślenia: dopóki czegoś nie potwierdzieliśmy, jest to hipotezą, założeniem.
I tu pojawia się pytanie: czy budujemy na tej hipotezie, czy może chcemy ją potwierdzić, zweryfikować 

– mówi Joanna Ostafin, CEO & Lean UX Strategist w Project: People

 

Posłuchaj też: Czym jest ta metoda Lean UX? Rozmowa z Joanną Ostafin z Project: People w podcaście Be Brave!

Filary

Lean UX wywodzi się z jednej strony z podejścia lean startup, a z drugiej ma filary w agile i design thinking. Różnica między lean startupem a Lean UX-em może wydawać się płynna, bo oba podejścia mają podobne fundamenty.

Lean UX czerpie z Design Thinking zastosowanie metod projektowania, które są zorientowane na człowieka, po to by rozwiązywać prawdziwe problemy. Zakłada też, że do każdego aspektu biznesu można podejść za pomocą metod projektowych.

Ze zwinnego wytwarzania oprogramowania, znanego jako Agile, zaczerpnięte są tu jego 4 kluczowe wartości, czyli: 

  • ludzie i interakcje są ważniejsi niż procesy i narzędzia, 
  • działające oprogramowanie jest ważniejsze niż wyczerpująca dokumentacja, 
  • współpraca z klientami jest cenniejsza niż negocjowanie umów,
  • reagowanie na zmiany jest lepsze niż trzymanie się planu.

Z kolei metodyka Lean Startup Erica Riesa, w której – aby zminimalizować ryzyko projektu i przyspieszyć naukę – daje Lean UX-owi pętle build-measure-learn, tutaj znaną jako w Lean UX znana jako Think – Make – Check, i koncepcję MVP (Minimum Viable Product) po to, by jak najszybciej rozpocząć proces wyciągania wniosków.

 

Po co stosować Lean UX? 

Po to, by budować właściwe produkty. Nie po to, by szybciej wytwarzać jakiekolwiek rozwiązania, ale po to, by budować te WŁAŚCIWE i dzięki temu minimalizować ryzyko porażki. A to ryzyko minimalizujemy właśnie dzięki eksperymentom.

– Joanna Ostafin, CEO & Lean UX Strategist w Project: People

 

Czym lean różni się od innych podejść?

Największe rozróżnienie można wprowadzić miedzy Lean UX a standardowym, klasycznym podejściem – waterfallowym. Mówimy o takiej sytuacji, kiedy na pokładzie mamy różne zespoły, które zajmują się kolejnymi wycinkami projektu. Nawet kiedy się ze sobą komunikują, często nie jest to wystarczające oraz powodu wielokrotne „wracanie projektów”.


Tymczasem…

Lean UX zakłada, że mamy małe zespoły, w których zainteresowaniem wszystkich członków zespołu jest biznes, a celem – dowiezienie sensownego produktu. Mówiąc sensownego, mam na myśli to, że będzie faktycznie potrzebny użytkownikom, opłacalny dla biznesu i będzie realny do wdrożenia technicznie. Musi łączyć te trzy perspektywy. 

– Joanna Ostafin, CEO & Lean UX Strategist w Project: People


W Lean UX dużą zaletą jest fakt, że mamy zespół komplementarny i samowystarczalny, dzięki czemu jesteśmy w stanie dowozić produkty w krótszym czasie.
W tygodniowych czy dwutygodniowych iteracjach zawsze dostarczamy pewną wartość – wiedzę.


Kiedy Lean UX się sprawdza?

Takie podejście przydaje się w różnego typu zespołach. Z jednej strony w takich, które opierają swoje podejście na lean startup, które są na początku drogi. Dobrze działa też w zespołach, które pracują w dużych i skomplikowanych produktach, które się przez cały czas rozwijają. Lean UX pozwala nam w takiej sytuacji testować koncepcje potrzebne do rozwoju.

Więcej na temat tego, kiedy warto zdecydować się na podejście Lean UX, przeczytasz w artykule: Lean UX: Piękna czy Bestia? Kiedy Lean UX ma sens

Warto też pamiętać, że jak mówi Agnieszka Zygmunt, Lean UX Researcherka w Project: People:

Wprowadzenie działań badawczych powinno nastąpić zawsze, gdy nie mamy wystarczającej ilości potwierdzonych informacji o potrzebach użytkownika, aby ruszyć dalej z projektem. Dzięki badaniom podejmowane kroki nie będą wynikiem naszych przekonań, a faktycznej potrzeby grupy docelowej. 


Jak wdrożyć proces Lean UX w organizacji?

Potrzebujesz więcej wiedzy na temat tego, jak wprowadzić Lean UX w swojej organizacji? Możemy zorganizować warsztat dla Twojego zespołu i krok po kroku przeprowadzić Was przez niezbędne etapy. Tędy po szczegóły!

Często im większy produkt, im większa korporacja, tym wprowadzanie Lean UX do DNA organizacji może wydawać się większym problemem. Patrząc na to bardzo praktycznie, często nie da się wprowadzić Lean UX w całym zespole od razu, a na pewno nie da się tego zrobić szybko. 

 

Co można wtedy zrobić?

Stworzyć eksperymentalne zespoły, które odpowiadają za prowadzenie badań, testowanie i potwierdzanie lub obalanie hipotez. Po prostu wydzielić część zespołu, która jest podatna na leanową zmianę. Wtedy pozostałe grupy mogą w swoim standardowym trybie pracować nad rozwojem produktu, a mikrozespół, który zajmuje się badaniami, to pierwszy krok, od którego można zacząć wprowadzanie kultury lean. (O lean culture przeczytasz więcej w tekście: 50 twarzy designu, czyli o tym jak Lean Culture może pomóc zarządzać firmą w duchu UX).

Tylko jak skoordynować pracę takich zespołów? Jak mówi Agnieszka Zygmunt:

Nie musimy przerywać badań, aby przejść z częścią wniosków do etapu prac projektowych. Wręcz przeciwnie! Tworzenie podstawy projektu i jednoczesne pogłębianie i walidowanie kolejnych, szczegółowych założeń, może pozwolić nam na przyspieszenie prac i szybsze wypuszczenie produktu… by zwalidować go już bezpośrednio na rynku! Oczywiście: decyzja, czy możemy podjąć ten krok, powinna być podjęta indywidualnie w każdym przypadku.

 

Kiedy Lean UX nie zadziała?

Lean UX nie zadziała, kiedy nainterpretowujemy go i rozumiemy w taki sposób: “w jeden sprint zbudujemy cały produkt”. Czyli wtedy, gdy nie rozumiemy całej koncepcji podejścia, a zależy nam tylko na kuszącej „szybkości”.

To bardzo ważne, by pamiętać, że w lean UX nie interesuje nas zbudowanie produktu w jeden sprint. Interesuje nas za to pozyskanie konkretnej wiedzy w jednym sprincie.

Jak mówi Joanna Ostafin:

Bywa, że osoby myślące o wprowadzeniu Lean UX mylą się w oczekiwaniach, w myśleniu o tym, co jest efektem Lean UX. Myślą o tym, że efektem sprintów jest szybsze dostarczanie produktów. Tymczasem efektem całego Lean UX jest szybsze dostarczanie właściwych produktów, a to oznacza, że celem sprintów jest pozyskiwanie wiedzy. 


Nie każda branża pozwoli na tak łatwe wdrożenie Lean UX. Może się wydawać, że tam, gdzie pojawiają się produkty cyfrowe, będzie łatwiej. Tymczasem testować da się wszędzie. Wszystko zależy od podejścia i sposobu doboru weryfikacji do branży.

Mogą się pojawić na przykład wątpliwości, jeśli chodzi o wprowadzanie Lean UX w takich branżach jak finansowa, medyczna, usługi publiczne. Jak tam testować? 

Powiedziałabym, że to utrudnione, natomiast nie nierealne. Będą to jednak zupełnie innego typu eksperymenty. Sprzęty medyczne też są testowane, jesteśmy w stanie zrobić prototyp, iteracje i badać, potem zmieniać założenia. W taki sposób można np. projektować urządzenia pozwalające łatwo wykrywać raka skóry. Z jednej strony mamy urządzenie, które same w sobie jest innowacją, a z drugiej strony mamy interfejs dla lekarza, który musi być przetestowany, żeby dawać mu realną wartość. 


W tym wszystkim
chodzi o to, by znajdywać sposoby na testowanie w takich realiach, jakie mamy. By w jakikolwiek sposób zminimalizować niepewność, którą mamy. Nigdy nie zminimalizujemy jej do zera, ale to nie oznacza, że nie możemy zrobić niczego. Lean UX zakłada, że zawsze myślimy o tym, co możemy zrobić. 

Więcej o tym, jakiego nastawienia od zespołu wymaga Lean UX, znajdziesz w artykule: Zanim zaczniesz działać w Lean UX, naucz się popełniać błędy.

 

Zasady Lean UX

Wiesz już, czego wymaga wprowadzenie podejścia Lean UX. Poznaj teraz jego zasady na podstawie książki „Lean UX dla zespołów Agile” Jeffa Gothelfa i Josha Seidena:

A co o zasadach Lean UX mówi Joanna Ostafin?

Założenie Lean UX jest takie, że potrzebujemy różnych spojrzeń. Gdybym miała powiedzieć o minimalnym zespole, byłby to jeden dizajner i jeden developer. Ważna jest tu jeszcze perspektywa biznesowa. Taki zespół jest w stanie dostarczyć skończoną, zamkniętą, pełną wartość.

 

Inną ważną rzeczą jest sharing knowledge, czyli wspóldzielenie wiedzy. Trudno wyobrazić sobie powstawanie produktu bez dzielenia się wiedzą. Potrzebne jest od razu budowanie produktów, zespołów, procesów w taki sposób, byśmy wszyscy od razu mieli dostęp do tej samej wiedzy. Byśmy wszyscy rozumieli użytkownika. Nie da się zbudować procesu Lean UX, kiedy mamy tylko jedną osobę, która zna użytkownika, a pozostałe nie miały z nim żadnej styczności.

 

Lean UX zakłada, że wszyscy potrzebujemy znać użytkownika. Dlatego często zachęcamy klientów do tego, by brać udział w chociaż jednym wywiadzie, choćby w roli obserwatora, choćby odsłuchać, choćby wziąć udział w warsztacie, nawet jeśli wykonuje się zawód, który jest daleko od użytkownika, daleko od badań. 

 

Warto pamiętać, że liczy się wiedza, którą pozyskamy, a nie wynik w postaci produktu. Naszym celem nie jest dowiezienie jakiegokolwiek produktu za wszelką cenę, ale produktu właściwego, a więc pozyskanie wiedzy, która pomoże ustalić, co takim właściwym produktem jest. 

 

To, co bywa jest najtrudniejsze we wprowadzeniu Lean UX, to pogodzenie się z porażką, jeśli jakieś nasze założenie upadło. Naszym celem jest to, by się dowiedzieć, czy założenie jest słuszne, a jeśli nie, by opracować nasz plan na pivot. To bardzo duża bariera, z którą się czasem spotykam. Duży nacisk kładę na to, by na koniec przejście przez warsztat, gdzie wspólnie podejmiemy decyzję, co dalej.

 

Wyciągnijmy wnioski ze zdobytej wiedzy, przełóżmy to na konkretne działania to, czego się dowiedzieliśmy w kontekście naszego modelu biznesowego. Ustalmy, co możemy zrobić w kolejnym sprincie, w kolejnym etapie. 

 

Od czego więc zacząć?

Czytaj też: Lean UX w 6 krokach: Jak (realnie) zacząć?

Warto uczyć się przez doświadczenie. Zastanówcie się w zespole: 

  • Jak wygląda u Was budowanie produktów? 
  • Jakie są bolączki, z którymi się mierzycie? 
  • Jakie są problemy, z którymi się spotykacie? 

Potem zastanówcie się, co byłoby, gdybyście podeszli do tego w zgodzie z zasadami Lean UX. Czyli: najpierw zastanówcie się, co nie działa, a potem – co możecie zrobić inaczej. A następnie zaprojektujcie eksperyment, badanie.

 

Jak podejść do eksperymentów w Lean UX?

Zaczynamy od tego, że mamy pomysł na funkcję albo produkt. Rozbijamy go na pewne założenia. Bardzo ważne, by z tych wszystkich założeń wybrać najbardziej krytyczne, i  stworzyć z niego hipotezę. Układamy ją w formie zdania: “Wierzymy, że jeśli wprowadzimy x dla grupy y, da nam to wynik z” (podobnie jak przy user stories).

Na tej podstawie zastanawiamy się, jak możemy sprawdzić, czy mamy rację, czy też nie. Okazuje się, że nie potrzebujemy do tego budowy końcowego produktu, ale wystarczy nam drobna część, prototyp, ankieta, landing page, jakiś element, który pomoże nam zweryfikować, czy to założenie jest prawdą.

 

Jak mówi badaczka Agnieszka Zygmunt:

Potrzebujemy odkryć coś nowego, poznać prawdziwe potrzeby i problemy, zwalidować bardzo wstępne założenia i hipotezy. Podjęcie dalszych działań bez kroku badawczego będzie ryzykowne – będziemy opierać się na własnym przekonaniu, gdzie rozwiązywany “problem” może okazać się “problemem” tylko w naszej głowie, a cała praca zespołu będzie tylko stratą pieniędzy i czasu w związku z nietrafieniem w prawdziwą potrzebę odbiorców.

 

Ciagłe badania, testy, eksperymenty pomagają ocenić, czy między fazą badań a developmentu coś u grupy docelowej się nie zmieniło na tyle, że założenia wypracowane jakiś czas temu są już nieaktualne, a wypracowując coś na podstawie nieaktualnej wiedzy, przepalamy czas i pieniądze. Dzięki eksperymentom i zderzeniu z odbiorcami, z rynkiem, tę samą wiedzę, którą moglibyśmy dostać po roku, dostajemy po jednym, dwóch sprintach. Wynikiem i dla klasycznego, i dla nowego leanowego podejścia jest wiedza – ta sama. Krytyczną różnicą jest jednak czas, w jakim ją dostajemy. 

Do mapowania hipotez i zaprojektowania eksperymentu możesz wykorzystać Experiment Sprint Canvas, z którego korzystamy w Project: People. Więcej o tym, jak podchodzić do eksperymentów, przeczytasz w prezentacji Joanny Ostafin na SlideShare.

A jeśli masz problem z określeniem celu badania, eksperymentu, skorzystaj z listy pytań przygotowanych przez Agnieszkę Zygmunt:

 

  • Jaka jest motywacja mojego zespołu, dlaczego chcemy przeprowadzić badanie?
  • Co chcemy przez to badanie osiągnąć?
  • Jaki ma być efekt końcowy badania oraz produktu?
  • Jakie kroki chcemy wykonać po zakończeniu badania?
  • Co jest przyczyną problemu, który chcemy zbadać? 
  • Co już wiemy o danej dziedzinie lub problemie?
  • Jaki mamy realny budżet i możliwości czasowe?

Jakie metody możemy wykorzystać w eksperymentach?

Jak mówi Agnieszka Zygmunt:

Istnieje bardzo wiele działań i metod, które mogą zostać użyte w działaniach odkrywczych. Ich ogólne użycie powinno być również bieżąco weryfikowane, a pytanie “jaki jest nasz cel i czy to pomoże nam go osiągnąć” powinno towarzyszyć całemu procesowi badawczemu. Z tego względu określenie jednego, stałego, i linearnego procesu badawczego w tej fazie jest bardzo trudne – w końcu decydujemy się na badania, aby poznać niewiadome. 

Możemy jednak dokonać podstawowego podziału na konkretne pętle badawcze (nie bez powodu bardzo zbliżonego do procesu Design Thinking), w których zależnie od potrzeb, dobierana jest odpowiednia metodologia. 

Każda z tych pętli powinna również kończyć się decyzją – czy puszczamy wnioski w kolejną fazę (prototypów, testów, a następnie wdrożenia), czy powinniśmy pogłębiać je w kolejnej turze? Liczba powtórzeń w pętli powinna zostać indywidualnie dobrana do potrzeby badawczej i naszych możliwości.

 

Przykładowe metody badań i eksperymentów, które wykonujemy w Project: People, znajdziesz na tej stronie

O podstawach testów z użytkownikami dowiesz się z prezentacji Agnieszki Zygmunt na SlideShare.

O tym, o co pytać klientów i potencjalnych użytkowników, dowiesz się z webinaru Grzegorza Górzyńskiego, Senior Strategist w Project: People, oraz z jego prezentacji na SlideShare.


Narzędzia przydatne w procesie Lean UX

Lean UX-owa pętla build-measure-learn może być niekończącym się procesem, zwłaszcza jeśli chcesz nieustannie ulepszać i rozwijać produkt. Poniżej przygotowaliśmy zestawienie materiałów, które Ci w tym pomogą. 


Nasze prezentacje na temat Lean UX:

Artykuły to za mało?

Chcesz poznać cały proces i dowiedzieć się, jak mógłby wyglądać w Twojej organizacji?

Umów się na bezpłatną konsultację
Sylwia Paszyna
Język nie ma przed nią tajemnic. Pracuje z tekstem pod różnymi kątami, zarówno projektując komunikację, jak i redagując i poprawiając treści. Współpracowała m.in. z wydawnictwem Czarnym. Absolwentka edytorstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i UX & Business Design na Wyższej Szkole Europejskiej im. Józefa Tischnera.

Rozwija wiedzę w zakresie badań UX, by u źródła poznawać potrzeby wyrażające się w języku. Projektuje strategie marketingowe, przeprowadza badania i analizy. Wszystkie te doświadczenia wykorzystuje, by tworzyć lepszą komunikację.

Uwielbiamy ciasteczka!

Nie wierzysz? Odwiedź nas w naszym biurze i sprawdź! Ciasteczka serwujemy z pyszną kawą. Dowiedz się więcej

Zgoda