Projektujemy aplikację dla pokolenia Z

Projektujemy aplikację dla pokolenia Z

Kiedy chcą się dowiedzieć, co słychać u znajomych, sprawdzają Snapchata lub Instagram Stories. Nagła sytuacja? Napiszą na Messengerze zanim zadzwonią. A przed snem ostatnią rzeczą, jaką oglądają, jest YouTube, a nie telewizja. O kim mowa? O pokoleniu Z, czyli generacji, która stoi u progu wejścia w dorosłość i którą szczególnie powinni zainteresować się twórcy aplikacji mobilnych, biznesmeni czy innowatorzy.

Raport “Aplikacje mobilne 2019” SpicyMobile

 

Kim jest i dokąd zmierza? 

Za pokolenie Z przyjmuje się osoby urodzone w roku 1997 1 i później (choć można znaleźć również definicje obejmujące roczniki od 1995 czy 2000 roku, stąd warto zwracać uwagę na cechy charakterystyczne). Mówi się o nich, że są „urodzeni ze smartfonem w ręku”, bo od dziecka żyją w świecie technologii i nie dostrzegają podziału między światem offline i online – dla nich to jedna przestrzeń. Ich komunikacja zawiera dużo emotikonów, gifów, jest zwięzła i bardzo wizualna. Co za tym idzie, ich ulubione aplikacje to Instagram, Youtube, Messenger oraz zyskujący na popularności TikTok (wcześniej pod marką Musical.ly – platforma do montowania krótkich wideo z podkładem muzycznym, którymi możemy się dzielić ze znajomymi, co ważne – aż 65% użytkowników tej platformy stanowi pokolenie Z 2). Niezależnie od tego krótkiego opisu, warto zwrócić uwagę na kilka innych faktów, które charakteryzują najmłodszą generację 3 : 

  • 96% osób deklaruje, że posiada smartfona, 
  • 60% przyznaje, że nie będzie używało strony i aplikacji, która działa zbyt wolno, 
  • 29% przyznało się, że codziennie po północy korzysta ze swojego telefonu 4 , 
  • 25% wydatków konsumenckich pochodzi od pokolenia Z, 
  • w 2020 roku pokolenie Z będzie stanowiło 33% populacji świata (w Polsce szacuje się, że liczba osób urodzonych po 1995 roku wynosi około 9 mln, co stanowi 23,5% populacji kraju!).

Te liczby będą tylko rosnąć. Co to oznacza dla twórców aplikacji mobilnych i nie tylko – co to znaczy dla całego biznesu?

 

Mobile-First jedynym słusznym wyborem?

Biorąc pod uwagę, że większość pokolenia Z korzysta częściej z aplikacji mobilnych i smartfonów niż z desktopów, czas traktowania wersji mobile jako dodatku powoli kończy się na rzecz podejścia „mobile first”. 

Użytkownicy chcą móc realizować usługi, nie będąc ograniczeni przestrzenią czy czasem. Dla twórców aplikacji oznacza to przemyślenie struktury usługi, by nie wymuszała ona niepotrzebnego korzystania z desktopu czy długiego procesu, który w wersji mobilnej nie pozwala na przerwanie. Pokolenie Z jest jeszcze bardziej wielowątkowe i wykonuje akcje „przy okazji”. Dlatego należy ułatwiać im powrót do procesu w miejscu jego przerwania, a nie wymuszać jego rozpoczynanie od początku. Jednocześnie należy pamiętać o zachowaniu lekkości i prostoty – pamiętajmy, że 60% pokolenia Z deklarowało, że nie korzysta z aplikacji i stron, które działają „zbyt wolno” 5.

 

Zarządzanie finansami, podróżowanie i edukacja?

Te trzy tematy według raportów na temat pokolenia Z będą jednymi z najbardziej pożądanych 6 . Czy twórcy rozwiązań i przedstawiciele tych branż są gotowi na nowe pokolenie?

„Jako osoba z ograniczonym budżetem, chciałbym mieć kontrolę nad swoimi wydatkami” 7 

Przedstawiciele najmłodszej generacji wbrew temu, że generują coraz większy przychód w kanałach mobilnych, są bardzo świadomi potrzeby zarządzania swoimi finansami i chłonni wiedzy w tym zakresie. Nie zależy im tylko na tym, by gospodarować swoimi funduszami w wygodny sposób, ale również świadomie podejmować racjonalne wybory i rozumieć, jakie mają możliwości oraz jakie będą ich konsekwencje.

Mężczyzna, lat 20, Cytat z badań przeprowadzanych przez Project: People dot. aplikacji finansowych dla pokolenia Z nt. “aplikacji finansowej przyszłości”.

Co ciekawe, podczas badań przeprowadzanych przez Project: People w  temacie aplikacji finansowej przyszłości bardzo często, jako jedna z ważniejszych funkcjonalności, pojawiały się propozycje analizy wydatków oraz planowania budżetu w podziale na kategorie i przedziały czasowe, czyli funkcje, które już można znaleźć w niektórych aplikacjach bankowych. Może powinno być to inspiracją do pochylenia się nad tematem dopasowania ich i uczynienia bardziej dostępnymi dla młodszych użytkowników?

Kolejnym ciekawym wnioskiem płynącym z badań i raportów jest duża gotowość Pokolenia Z do edukacji finansowej. Pozostaje czekać, która aplikacja finansowa (bankowa?) w Polsce pochyli się i nad tym obszarem, by dostarczać młodym pokoleniom nie tylko narzędzia do zarządzania finansami, ale i wiedzę na ich temat, podaną w przystępny sposób. Może przyszłością będą kontekstowe i spersonalizowane wskazówki dotyczące naszego prywatnego budżetu?

 

Podróże ze smartfonem w ręku

Oszczędność czasu jest ważna dla nowej generacji również w przypadku podróży – dostęp do biletów, wejściówek, recenzje miejsc czy planowanie wycieczki to tylko jedne z wielu aktywności w tym obszarze, które interesują użytkowników z tej grupy. W końcu większość z tych działań wykonujemy będąc w ruchu, a nie przed komputerem. Warto w kontekście podróży pamiętać również o aspekcie rekomendacji. Najmłodsza generacja chętnie dzieli się poleceniami i zdjęciami miejsc, w których bywa. Jednak z drugiej strony, zamiast przeglądać cały internet w poszukiwaniu najlepszej kawiarni, po prostu wrzuci pytanie na swój profil społecznościowy, oczekując konkretnych propozycji od swojej sieci znajomych. Do przemyślenia pozostaje, czy i ten trend nie jest do wykorzystania w naszej aplikacji.

 

Od posiadania do dostępu

Pokolenie Z cechuje również dużo bardziej pragmatyczne podejście niż jego poprzedników, Millenialsów. Oczekuje ono szerszego dostępu do informacji przed zakupem lub możliwości wypróbowania bez zobowiązań. Wiedzą, że nie muszą posiadać samochodu, by nim jeździć (bo są rozwiązania „car sharing”, jak Traficar, jest też Uber), kupować płyt ulubionych wykonawców, by słuchać ich piosenek (mają abonament w Spotify), czy telewizora, by móc obejrzeć nowy serial (skoro jest Netflix). Przejście z modelu „posiadania produktów” na „dostęp do usługi” zmienia również podejście do modelu biznesowego aplikacji, coraz częściej jako elementu szerszej oferty, a nie produktu samego w sobie.

Warto również zwrócić uwagę na pojawienie się potrzeby zmiany sposobu budowania procesu „wejścia” do aplikacji – młodsze pokolenia chętnie sprawdzają produkt czy usługę przed skorzystaniem, ceniąc sobie wysoko dopasowanie do ich potrzeb i wymagań, stąd warto rozważyć, czy konieczne jest np. założenia konta i przejście procesu weryfikacji w naszej aplikacji, co jest pewną barierą dla użytkownika. Tutaj ciekawym przykładem rozwiązania jest bardzo popularna wśród tej generacji aplikacja Tik- -Tok, która pozwala nam przeglądać najnowszą zawartość jeszcze przed założeniem konta (możemy więc „przetestować usługę”), a dopiero gdy chcemy wejść z nią w interakcję – zachęca użytkownika do dołączenia do społeczności.

Przybij piątkę z najmłodszym pokoleniem

Od czego warto zacząć projektować aplikację dla pokolenia Z? Od nieczytania raportów, albo raczej nie tylko raportów. Pokolenie Z rożni się od pokolenia Y (urodzeni w latach 1980-1996) nie tylko datą urodzenia, ale przede wszystkim motywacjami, zachowaniami, celami, przyzwyczajeniami czy wartościami – tymi wszystkimi elementami, które ciężko uchwycić w raportach na poziomie empatii. Wszelkie publikacje są bardzo dobrym źródłem inspiracji i ciekawych spostrzeżeń, poznamy dzięki nim charakterystykę pokolenia, dowiemy się więcej o penetracji rynku czy zainteresowaniu konkretnymi aplikacjami. Jednak, aby lepiej zrozumieć motywy działań konsumentów z generacji Z, warto rozważyć również badania jakościowe. Tym bardziej, że to pokolenie niezwykle ciekawe – także pod kątem badawczym. 

Kontakt z przedstawicielami pokolenia Z warto utrzymać nie tylko na etapie zrozumienia użytkownika czy tworzenia persony, ale jeśli zależy nam na stworzeniu rozwiązania dedykowanego specjalnie tej generacji, to również w trakcie realizacji, konsultując kolejne elementy projektu. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że w pewnym momencie nie zbłądziliśmy na manowce, przepuszczając spostrzeżenia przez filtry naszego własnego pokolenia. A może odważymy się pójść o krok dalej i do interpretacji wyników oraz tworzenia pomysłów rozwiązań w ramach warsztatów kreacyjnych zaprosimy właśnie młode pokolenie.

 

Wywiady z użytkownikami… przez Messengera? 

Projekt: Hajsy DOSHły 

Źródło: https://dribbble.com/shots/4189254-DOSH-Financial-app-for-teenagers

Opis projektu: Aplikacja finansowa skierowana do pokolenia Z, która łączy w sobie wirtualną kartę przedpłaconą, aplikację mobilną do zarządzania kontem oraz czatbota w Messengerze do obsługi podstawowych akcji, opracowywana jako prototyp/koncept rozwiązania opierającego się na możliwościach związanych z wprowadzeniem dyrektywy PSD2. Projekt aplikacji DOSH był realizowany z wykorzystaniem pięciodniowego procesu Google Design Sprint. Na etapie „Odkrywania (użytkownika i problemu)”, w celu zmapowania użytkowników i ich problemów, przeprowadzaliśmy m.in. badania z użytkownikami – przedstawicielami pokolenia Z. Co ciekawe, o wiele skuteczniejsze od standardowych wywiadów z użytkownikami (IDI – indywidualne wywiady pogłębione) okazały się wywiady prowadzone przez Messengera. Nie tylko trwały dłużej (były rozmowy, które nieprzerwanie trwały 4h!), ale też respondenci udzielali bardziej otwartych odpowiedzi oraz komunikowali się dużo swobodniej (Messenger to ich „naturalne środowisko”). Wywiady przez Messengera miały w tym wypadku również kilka innych zalet – pozwoliły bardzo precyzyjnie przeanalizować słownictwo używane przez generację Z oraz dały nam swobodny dostęp do grupy i możliwość powracania do niej w ramach testów kolejnych elementów projektu.

 

3 kroki do dobrej aplikacji

Podsumowując proces projektowania aplikacji dla pokolenia Z, warto zwrócić uwagę na kilka jego aspektów, by ustrzec się przed niektórymi krytycznymi zagrożeniami, które się w nim pojawiają:

  • Empatyzacja. Zanim zaczniesz tworzyć nową aplikację, naprawdę poznaj pokolenie Z – nie tylko za pomocą raportów, skorzystać warto również z wywiadów, warsztatów, ankiet itd. (najlepiej skorzystać z co najmniej dwóch metod). Istnieje duże ryzyko, że projektując nowe rozwiązanie będziemy starali się stworzyć projekt „dla młodszej wersji siebie”, a nie faktycznie dla obecnej generacji Z. 
  • Definiowanie problemu. Nie oceniaj, nie nadinterpretuj. Każde pokolenie jest inne, a jeśli chcemy stworzyć aplikację, która odniesie sukces, powinniśmy skupić się na problemach naszej grupy docelowej. To może być też moment, gdzie zaprosimy do współpracy pokolenie Z. 
  • Generowanie pomysłów i budowanie prototypów. Warto zebrać jak najwięcej informacji o obecnych alternatywach, z których korzysta nasza grupa docelowa oraz testować z nią wszelkie pomysły, by na bieżąco korygować kurs. Takie rozwiązanie może nam pozwolić również zbudować mocną przewagę konkurencyjną.

Powyższe obszary są najczęstszymi źródłami problemów w tworzeniu niewłaściwych produktów. Jeśli postaramy się wyeliminować z naszego procesu te trzy największe zagrożenia, może to my stworzymy kolejną, najczęściej wspominaną przez generację Z aplikację?

 

Przypisy:
1 Definicja za Pew Research Center 
2 GetHero, raport „Kim są polscy użytkownicy TIKTOK”, styczeń 2019 
3 CommScope, raport „Generation Z”, 2017 
4 The Center for Generational Kinetics, https://genhq.com/how-obsessed-is-gen-z-with-mobile-technology/ 
5 IBM, https://www-03.ibm.com/press/us/en/pressrelease/51397.wss
6 CommScope, raport „Generation Z”, 2017 
7 Cytat z badań Project: People dotyczących aplikacji finansowych dla pokolenia Z; wypowiedź mężczyzny, w wieku 20 lat, na temat aplikacji finansowej przyszłości 
8 CommScope, raport „Generation Z”, 2017

Artykuły to za mało?

Chcesz poznać cały proces i dowiedzieć się, jak mógłby wyglądać w Twojej organizacji?

Kontakt
Joanna Ostafin
Współzałożycielka Project: People, współtwórczyni Krakowskiej Inicjatywy Designerskiej (KID), organizatorka DesignWays Conf.

Jako Lean UX Strategist na co dzień zajmuje się... niezgadzaniem się ze swoimi klientami - wspiera ich w zakresie weryfikowania pomysłów na nowe produkty, usługi czy biznesy. Pomaga przejść od “innowacyjnego pomysłu” do “realnego produktu”, walidując założenia w oparciu o swoje kompetencje biznesowe, strategiczne, UX, UI, Service Design oraz Lean.

Szczerze zakochana w podejściu Lean (Lean Startup & Lean UX & Lean UX Research). Wierzy w warsztaty i kolektywne budowanie projektów, rozwiązywanie problemów czy generowanie pomysłów.

Znajdź nas

Czy chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasze pozostałe portale społecznościowe

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj co miesiąc: narzędzia, artykuły i najnowsze informacje o naszych warsztatach.
Tutaj możesz zapisać się na newsletter po polsku. Jeśli chcesz otrzymać Newsletter po angielsku, kliknij tutaj.