+25 do ekwipunku warsztatowca, czyli lista 25 narzędzi do prowadzenia warsztatów zdalnie

Sprawdz Teraz

Zanim zaczniesz działać w Lean UX, naucz się popełniać błędy

how to set up your agency

 

Podstawą Lean UX jest popełnianie błędów, bo to z kolei jest fundamentem procesu uczenia się. Przyzwolenie na ich popełnianie jest nie tylko najczęstszym problemem w pracy z zespołem, szefem, klientami, ale i z samym sobą.

Popełniając błąd, patrzymy na to, oceniając siebie – myliliśmy się, jesteśmy złymi projektantami/zespołem etc. – zamiast pomyśleć o tym, czego się nauczyliśmy o ludziach, naszych założeniach, projekcie.

Brak przyzwolenia na błędy blokuje innowacje – podążamy utartymi ścieżkami, które są bezpieczne, by klient czy szef nie był zły, że się pomyliliśmy – w końcu jesteśmy profesjonalistami.

Ile szans na bycie innowatorami, na przewagę konkurencyjną, na tym straciliśmy?

Najczęstsze błędy popełniania błędów?


1. Przepraszamy.


Sypiemy głowę popiołem, przepraszamy, że się myliliśmy, ganimy się za to i obiecujemy poprawę. Czemu?

Zauważyliśmy problem u naszych użytkowników. Wymyśliliśmy ciekawe rozwiązanie, przełomowe w stosunku do obecnych. Zaryzykowaliśmy i zrobiliśmy eksperyment. Okazało się, że to nie to – nie tego szukali ludzie.

I co?

To super. Dowiedzieliśmy się, że to rozwiązanie nie ma sensu, ale dowiedzieliśmy się też dlaczego. Okazało się, że problem leży gdzie indziej niż myśleliśmy oraz, że nikt go teraz dobrze nie rozwiązuje, a my jesteśmy o krok od tego. Ludzie chętnie chcą nam pomóc, bo to ich “naprawdę boli”. Mamy więc testerów i ambasadorów w jednym. Może mamy też przełomową innowację, która będzie kluczowa dla całego biznesu?

Za co więc przepraszamy?

2. Nie wyciągamy wniosków.


Okazało się, że się myliliśmy, jest nam z tym źle (a komu nie?). Ale czas się kurczy, przecież musimy dowieźć coś (zapominamy, że wiedza z nieudanego eksperymentu też jest wartością, musimy mieć przecież fizyczny artefakt naszej pracy), szef/klient/zespół będzie zły. Nie ma czasu na rozpamiętywanie, “lećmy z tematem”.

W ten sposób często odbieramy sobie największą wartość z tego, co do tej pory zrobiliśmy – nie wyciągamy wiedzy, nie zastanawiamy się co nie wyszło, czemu i czego się dowiedzieliśmy dzięki temu – staramy się “przykryć” naszą “haniebną porażkę” i dowieźć cokolwiek, co będzie dobre, gubiąc przy tym coś, co może być przełomowe dla rozwoju projektu. Warto?

3. Tracimy odwagę.


Przyzwyczajeni do pracy w hermetycznym procesie, który zakładał, że etap projektu poprzedzamy bogatymi badaniami i planowaniem (więc powinniśmy mieć ogromną wiedzę), a nasz czas na stworzenie jest ograniczony, po pierwszej nieudanej próbie poddajemy się i podchodzimy zachowawczo, mniej eksperymentując.

A przecież Tesla miał ogromną liczbę pomysłów, zanim jeden z nich okazał się właśnie “tym”. Czemu my chcemy mieć rację za pierwszym podejściem?

4. Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą.


Pracując w Lean UX wszyscy jesteśmy jednym zespołem. Nie ma design-hero. Nie ma wykonawców i klienta. Od etapu założeń, do testowania hipotez – jesteśmy w tym razem. Razem podejmujemy decyzje, razem zwyciężamy, razem ponosimy porażkę i uczymy się.

5. Zamykamy projekt.

Pierwsza styczność w naszych eksperymentach z użytkownikami i dowiadujemy się, że nasze założenia były błędne – może ludzie nie mają tego problemu, proponowana wartość nie jest wystarczająca by za nią zapłacili, rozwiązanie jej nie dostarcza w odpowiedni sposób. Zamykamy projekt.

Nie dociekamy, jaki inny problem ma nasza grupa docelowa, co dałoby im odpowiednią wartość, w jaki sposób chcieliby ją dostać. Nie robimy pivotu, nie pracujemy z naszą wiedzą dalej. Po prostu grzebiemy ją.

I tak niestety kończy bardzo dużo projektów, jeśli miały szczęście przejść przez proces weryfikowania hipotez, a ich właściciele nie dowiedzieli się po wielu miesiącach i przepalonym budżecie, że użytkownicy wcale nie mają tego problemu). Nie wykorzystują wiedzy, którą zdobyły przy okazji eksperymentów, by zbudować wartościowy biznes, ale skoro pierwszy pomysł nie wypalił, kończą projekt, a wiedza “umiera”, a z nią być może realne innowacje.

Popełnianie błędów to “umiejętność”, którą warto nabyć. Nie tylko jako projektant – jak popełniać “błędy”, co z nimi robić – ale również jako klient czy pomysłodawca – jeśli myślimy poważnie o tym, by zrobić coś przełomowego, jeśli chcemy pracować w podejściu Lean UX, a więc budować naprawdę wartościowe produkty blisko użytkowników. W przeciwnym wypadku z naszego Lean UX, pozostanie co najwyżej praca w sprintach.

Artykuły to za mało?

Chcesz poznać cały proces i dowiedzieć się, jak mógłby wyglądać w Twojej organizacji?

Umów się na bezpłatną konsultację
Joanna Ostafin
Współzałożycielka Project: People, współtwórczyni Krakowskiej Inicjatywy Designerskiej (KID), organizatorka DesignWays Conf.

Jako Lean UX Strategist na co dzień zajmuje się... niezgadzaniem się ze swoimi klientami - wspiera ich w zakresie weryfikowania pomysłów na nowe produkty, usługi czy biznesy. Pomaga przejść od “innowacyjnego pomysłu” do “realnego produktu”, walidując założenia w oparciu o swoje kompetencje biznesowe, strategiczne, UX, UI, Service Design oraz Lean.

Szczerze zakochana w podejściu Lean (Lean Startup & Lean UX & Lean UX Research). Wierzy w warsztaty i kolektywne budowanie projektów, rozwiązywanie problemów czy generowanie pomysłów.

Znajdź nas

Czy chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasze pozostałe portale społecznościowe

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj co miesiąc: narzędzia, artykuły i najnowsze informacje o naszych warsztatach.
Tutaj możesz zapisać się na newsletter po polsku. Jeśli chcesz otrzymać Newsletter po angielsku, kliknij tutaj.